Przeglądając stronę www szkoły podstawowej do której chodzi moje dziecko naraiłem na podstronę HUMOR, nie wiedziałem za bardzo czego się tam spodziewać, ale jak zacząłem czytać to aż mnie gardło rozbolało od śmiechu, momentami nie byłem wstanie czytać tych jakże niecodziennych zapisów z zeszytów uczniów.
A oto one, mam nadzieję że również się tak uśmiejecie:
Ojciec sprzedał szkapę, by zaoszczędzić siana dla mamy.
Soplica całymi dniami pił po nocach.
Husaria były to konie z rurami z tyłu.
Lis był chytry, a pod spodem biały.
Nietoperz charakteryzuje się tym, że śpi do góry.
Rośliny rozmnażają się płodnie lub bezpłodnie.
Kiedyś, gdy była bieda, bracia szli do kościoła w jednych spodniach.
Góral ma na głowie kapelusz, spodnie i kierpce.
Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, chłopcy pchali mu do pyska skórki od chleba.
Gerwazy wyciągnął szablę i strzelił.
Górnik pogłaskał konia po łbie i cicho zarżał.
Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.
Danusia weszła na ławę i zaczęła grać na lutownicy.
Jagienka, ratując Zbyszka przed napaścią dzikiego zwierza, zabiła go.
Hanka i Wasylek kochali się tak bardzo, że ona się utopiła, a on umarł z głodu.
Straszne były krzyżackie mordy.
Na obrazie Chełmońskiego widać chłopca, który je zupę i bociany.
Polska długo nie pokazywała się na mapie, bo była rozebrana.
Autor większość powieści napisał sam.
Chłopcy rzucili kotka pod samochód, a tam zaopiekowała się nim pewna pani.
Kategorie
Tagi
Meta